Dąbrówka z cyklu Bezpieczny Rowerzysta 11.09.2016

W niedzielę 11 listopada 2016 odbył się trzeci i ostatni w tym roku rajd z cylku Bezpieczny Rowerzysta. Słoneczna i ciepła pogoda sprawiła, że na wejherowskim rynku,zebrało się spora grupka rowerzystów w tym kilkoro dzieci. Nie odstraszyły ich zapowiedzi o tym, że kierując się do Dąbrówki cały czas mamy pod górkę i to przez lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Skusiły ich zapewne zapowiedź zwiedzania Muzeum Techniki Wojskowej GRYF, a także wizja powrotu przez piękne lasy TPK - tym razem jadąc z "górki".

By ułatwić przejazd nie pojechaliśmy najkrótszą, a tym samym najbardziej piaszczystą i "górzystą" drogą, lecz skierowaliśmy się w stronę Gościcina ty tam przez las dojechać do Robakowa i potem asfaltówką dojechać do Muzeum. Początki bywają trudne - tak było i tym razem - czekał nas podjazd na Zielony Dwór. Potem już było łatwiej. Przynajmiej tak nam się wydawało. Jak na złość, z powodu długotrwałej suszy, droga między Gościcinem, a Robakowej zrobiła się odcinkami nieco piaszczysta. Nie popsuło to jednak humorów uczestnikom i wszyscy dali radę dojechać do asfaltu.

Przejazd do Dąbrówki obfitował w przerwy w trakcie których można było uzupełnić zapasy energetyczne, porozmawiać, obfocić co się da, zagłębić się otaczający las (a może grzyby już są? warto sprawdzić).

Po dotarciu do Dąbrówki większość z nas udała się najpierw na rekonesans do sklepu, a później nastąpił punkt kulminacyjny - zwiedzaniem Muzeum Techniki Wojskowej GRYF. Powiem tak, kto nie był niech żałue, a zdjęcia nie oddają charakteru tego miejsca.

Muzeum zwiedza się z przewodnikiem, który w ciekawy sposób opowiada o eksponatach, ich zastosowaniu i ich historii. Po ponad godzinnym zwiedzaniu muzeum, wszyscy nabrali apetytu i zebrali się przy ognisku smażąc kielbaski. Następnie odbył się konkurs z wiedzy o PORD (ustawa plus rozporządzenie) oraz wiedzy o przyrodzie - czyli Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Dla dzieci przewidziano specjalny konsurs zręcznościowy. Zwycięzców wyłoniono w dwóch kategoriach: dzieci i dorośli. 

W drogę powrotną skierowliśmy się w stronę Sopieszyna, a następnie nad jez. Borowo, by znanymi nam już z zeszłego roku drogami, przez Nowiny dotrzeć do Wejherowa.

Bilans strat:

Informacje o ewentualnych stratach do mnie nie dotarły ...

Album ze zdjęciami na google+

https://plus.google.com/photos/114342859724111462940/album/6329496844761...

A to link do trasy:

Zadanie jest realizowane w ramach grantu finansowanego przez Gminę Miasta Wejherowo "Wycieczki rowerowe do atrakcji północnych Kaszub"